Witamina C – która przyswaja się najlepiej?

Wiele osób decyduje się na stosowanie witaminy C. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdzie podatność na infekcje jest zdecydowanie większa, warto rozważyć zażywanie tej witaminy.

Dla kogo witamina C?

Pełni ona wiele funkcji w naszym organizmie, nade wszystko stymuluje układ immunologiczny do pracy i podnosi naturalną odporność organizmu. Bierze także udział w syntezie kolagenu. Niestety w naszym kraju zalecana dzienna dawka witaminy C jest bardzo niska. Powinniśmy przyjmować 1 gram witaminy C zapobiegawczo, natomiast w czasie wystąpienia infekcji, czy stanów zapalnych warto przyjmować tę witaminę co 2-3 godziny. Objawem przedawkowania witaminy C może być biegunka – wówczas organizm informuje nas, że ma już jej za dużo.

Najlepsza witamina C – na jaką się zdecydować?

Z każdej strony jesteśmy bombardowani informacjami na temat witaminy C. Czysty kwas l-askorbinowy, czy może acerola? Witamina C z kapusty kiszonej, albo dobrze przyswajalna gramowa witamina z dodatkiem bioflawonoidów cytrusowych, które ułatwiają jej przyswajanie? Nie jest to prosty wybór. Jak się okazuje, najlepsza witamina C to ta występująca w formie liposomalnej. Jej przyswajalność sięga powyżej 90% i jak dotąd nie ma innej formy, która przyswajałaby się lepiej. Ponadto bardzo powoli uwalnia się w organizmie, zatem wydłuża swoje terapeutyczne działanie.

Witaminę C udało się zamknąć w liposomach. Są to mikroskopijne kapsułki fosfolipidowe, które trafiają bezpośrednio do krwioobiegu. Liposomy trafiają zatem do wszystkich komórek i tam następuje proces uwolnienia witaminy C. W efekcie witamina C potrafi się wchłonąć aż w 95 procentach, przy czym inne formy wchłaniają się w 10-60 procentach.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*